Tarczyca – jak o nią zadbać?

Problemy z tarczycą? Czy one Cię dotyczą? A może są to jedynie Twoje podejrzenia, których niestety jeszcze nie potwierdziłeś? Jeżeli tak właśnie jest, zdecydowanie nie zwlekaj z diagnostyką. Nie czekaj aż hashimoto lub nadczynność tarczycy się rozwinie.

Pamiętaj, że z czasem będzie już tylko coraz gorzej i gorzej. Ta choroba, nieleczona, lubi postępować, i to niestety w dość szybkim tempie. Nawet jeśli dziś Twoje wyniki badań nie są złe, oscylują na granicy normy, to za miesiąc czy dwa, jeśli nie podejmiesz leczenia, może się to niestety zmienić. A wtedy powrót do normalności będzie już znacznie trudniejszy i mniej przyjemny.

choroba_tarczycyNiedoczynność tarczycy – co robić?
Jak więc postępować, jeśli podejrzewamy u siebie niedoczynność tarczycy? Koniecznie powinniśmy zacząć od wizyty u lekarza. Ten na pewno po zrobieniu wywiadu zleci nam badania kontrolne. Jeżeli jednak tak nie postąpi, i tak je zróbmy. Badania na hashimoto nie są przecież drogie, a dodatkowo trwają one zaledwie chwilę. To kwestia jedynie pobrania krwi, a już tego samego dnia kilka godzin później będziemy wiedzieć, jak wygląda sytuacja. Chyba więc warto, prawda? Kolejnym krokiem powinna być wizyta u specjalisty. Takim lekarzem jest endokrynolog. On doskonale orientuje się w kwestiach dotyczących hashimoto i wie, jak je zwalczyć, jak nam pomóc. Niedoczynność tarczycy – na czym więc polega jej leczenie? Jak ono zazwyczaj wygląda? Jest całkiem proste i nie ingeruje szczególnie w nasze życie.

Leczenie hashimoto opiera się po prostu na przyjmowaniu hormonów, których nasza tarczyca produkuje zbyt mało. Oczywiście oprócz tego możemy również zastosować inne metody. Często słyszy się, że skuteczna jest na przykład dieta przy chorobie niedoczynności tarczycy. Warto jednak do tych rewelacji podejść z dystansem, najpierw wypytując o nie swojego lekarza. Inni znów polecają wyjazdy nad morze, a także noszenie biżuterii z bursztynu. Cóż – żaden z tych sposobów nie powinien raczej zaszkodzić. Jeśli więc sądzimy, że mogą nam one pomóc przy hashimoto – dlaczego nie, spróbujmy. A nuż się uda.

 

Comments are closed.